Ma katar i nocny duszący kaszel. Chciałabym jej zrobić badania na pasożyty tylko nie wiem jakie. Jeżeli możecie mi doradzić to byłabym wdzięczna. Dodam, ze córka ma problem. Pt, 18-11-2011 Forum: Alergie - badania na pasożyty
Artykuły Naukowe. Czosnek & Pietruszka - to unikalna formuła zawierająca ekstrakty składników bulwy czosnku, nasion pietruszki i morwy białej, Czosnek na grypę, czosnek na przeziębienie – zwiększa odporność organizmu.
Oba produkty stosuje się w ten sam sposób, mieszając z wodą w odpowiednich stosunkach (Strong w proporcjach 100 ml na 10l wody, a Dyzexan 80 ml na 1l wody), a następnie rozprowadzając je po miejscach w kurniku, w których może chować się ptaszyniec. Tutaj oczywiście trzeba pamiętać, że mając do czynienia z chemicznymi środkami
Zamieszczone przez Figa123 Spróbuj pomyśleć jeszcze o balsamie kapucyńskim. Wstrętne w smaku, ale robale goni znakomicie 😉 Stestowałam na sobie, Ptyśka przeszła zdrowo i znakomicie całą kurację, temat robali na razie u nas nieobecny (podobno organizm i robalom po tym śmierdzi lub nie smakuje ) Znacznie tańsze, produkują to księża.
Walczymy z owsikami. Bardzo skuteczna była dla dzieci lewatywa z czosnku. Stosowaliśmy przez 3 dni 2 razy dziennie. Efekt jest taki, że syn przestał się drapać, bo pupa przestała go swędzieć. Czyli zadziałało. Tyle, że teraz czyli kilka dni po owej lewatywie w okolicach pupy wiedzę białe.
Dodaj sobie czosnku do mleka i trochę jogurtu jako starter i zobaczysz, je jogurt się zrobi, a to dowód na to, że czosnek nie tłucze pożytecznych bakterii. Z chlebem na zakwasie jest tak samo, ten na drożdżach piekarniczych po takim eksperymencie nie wyrośnie. knknkn dołączył: 2016-12-05 postów: 329 2018-07-26 09:39
VbEzY. Czosnek i zioła pomogą pozbyć się pasożytów z organizmu [ W celu pozbycia się pasożytów można przygotować specjalną miksturę. 10 główek czosnku kroimy, miażdżymy i zalewamy sokiem z kiszonych ogórków. Odstawiamy w ciemne i chłodne miejsce na 10 dni. Dorośli powinni wypijać 10 ml mikstury przed snem, a dzieci 5 ml. Kurację stosujemy przez miesiąc, nie więcej niż 2 razy w roku. Osoby, które nie przepadają za czosnkiem mogą wykorzystać kurację ziołową. 50 g ziela tymianku, 50 g kłącza tataraku, 50 g korzenia omanu, 25 g mięty pieprzowej, 25 g liści orzecha włoskiego i 10 g ziela piołunu mieszamy razem w słoiku. 2 łyżki ziołowej mieszanki zalewamy dwoma szklankami wrzącej wody. Napar pijemy w 3 porcjach, na 20 minut przed posiłkiem. Kuracja trwa tydzień. Na następnym slajdzie obejrzysz WIDEO Zobacz też: Uważaj na pasożyty. Możesz je mieć, nawet o tym nie wiedząc
Forum: Mam z dzieckiem taki problem … Normalnie jestem załamana…. dziś chciałam odebrać wyniki wymazu moich dziecków i okazało się, że Zuzanna nie ma lokatorów a Tymek ma…. nie wiem jakie bo z tego wszystkiego zapomniałam się zapytać, w czwartek idę do lekarza to się dowiem… i pewnie dostaniemy rodzinną kurację, i kupa roboty przede mną :(…. normalnie jestem wściekła, zła i załamana zaistniałą sytuacją… słyszałam że robale nie lubią pestek z dyni,…. mam je podać w jakiś specjalny sposób???… …. niech mi ktoś coś odpisze….
Przez Opublikowano 16:40 Czosnek, a dokładniej czosnek pospolity, jest gatunkiem byliny jednorocznej bądź dwuletniej. Od wieków stosowany jest zarówno jako przyprawa, warzywo oraz roślina lecznicza. Ponadto w wielu kulturach uznawany był (i niejednokrotnie jest nadal) za roślinę magiczną, mającą moc przepędzania złych duchów. Pochodzi on najprawdopodobniej z Azji Środkowej, ale bardzo szybko zyskał uznanie na całym świecie, gdzie obecnie jest powszechnie wykorzystywany. Czosnek znany jest ze swoich prozdrowotnych właściwości. Obecne są w nim witaminy i minerały (np. witamina C, B2, kobalt), flawonoidy i olejki eteryczne. To właśnie te ostatnie odpowiadają za bardzo intensywny, charakterystyczny intensywny zapach czosnku. Wykazują one działanie zarówno przeciwwirusowe i przeciwpasożytnicze. Czosnek zawiera również wiele składników mineralnych, wapń, magnez, fosfor, żelazo, potas, cynk selen i magnez. Spożywany w niewielkiej ilości, ale regularnie, przyczynia się do wzmocnienia odporności. Ale czy pies może jeść czosnek mimo wszystkich jego zalet? Zdrowy czy szkodliwy? Czy pies może jeść czosnek? Pomimo tego, że roślina ta cechuje się dobroczynnym działaniem na ludzki organizm, czosnek dla psa nie jest wskazany. Podobnie jak wszystkie warzywa cebulowe zawiera on w swoim składzie tiosiarczany, które – szczególnie przyjmowane w dużym stężeniu – mogą doprowadzić do poważnych następstw dla zdrowia. Jednym z nich jest rozwój anemii, gdyż związki te doprowadzają do uszkodzenia czerwonych krwinek. Dlatego psy nie powinny jeść również cebuli. Konsekwencje zjedzenia surowego czosnku przez psa Oczywiście wyżej opisana sytuacja nie zdarza się często. Głównie dlatego, że psy nie są wybitnymi miłośnikami czosnku i raczej nie jedzą go bez „oprawy” (np. w postaci mięsa) czy tym bardziej w surowej postaci. Jeśli zdarzy się, że czworonóg zje resztkę mięsa przyprawionego czosnkiem, nie powinno to bezpośrednio zagrozić jego życiu. Przyjmuje się, że dawka toksyczna dla psa to średnio 15-30 g na kilogram jego masy ciała. W praktyce oznacza to, że np. owczarek niemiecki, który waży przeciętnie 30-40 kg, musiałby jednorazowo zjeść aż 1 kg czosnku! Niemniej, szczególnie w przypadku psów starszych, schorowanych lub/i o niewielkiej masie ciała (jak rasy typu chihuahua czy yorkshire terrier) zjedzenie czosnku, nawet w niedużej ilości, może doprowadzić do przykrych dolegliwości, takich jak np. biegunka, wymioty i inne problemy trawienne. Jeśli będą trwać długo, psu grozi niebezpieczne dla zdrowia i życia odwodnienie organizmu. Wówczas konieczna może okazać się wizyta u lekarza weterynarii. Co zrobić, gdy pies zje czosnek? Podstawą jest obserwacja czworonoga. Jeżeli cokolwiek wzbudzi Twój niepokój, zadzwoń lub udaj się do lekarza i postępuj zgodnie z jego wskazówkami. Jak zostało nadmienione, psiaki z reguły nie mają szczególnej słabości do czosnku. Jeśli natomiast Twój pupil jest wyjątkiem i chętnie je wszystko, co znajdzie się w zasięgu jego pyska, staraj się unikać tego typu sytuacji, chowając przed nim czosnek i inne produkty, którymi nie powinien się częstować. Czosnek dla psa na robaki? Roślina ta cechuje się właściwościami przeciwpasożytniczymi, dlatego ludzie chętnie sięgają po surowy czosnek np. w ramach wspomagania leczenia owsicy. Można znaleźć go również w rozmaitych suplementach dla psów. W takiej formie i śladowej ilości nie powinien zaszkodzić, ale nie należy ich podawać bez konsultacji ze specjalistą. Jeśli zauważysz, że Twój zwierzak został zaatakowany przez pasożyty, udaj się do weterynarza na odrobaczanie. Podsumowanie Jako świadomy, odpowiedzialny opiekun musisz pamiętać o tym, że czosnek dla psa nie jest najlepszym wyborem żywieniowym. Już jeden ząbek czosnku może okazać się bardzo szkodliwy dla Twojego podopiecznego i wywołać szereg przykrych dolegliwości żołądkowych. Zadbaj zatem o to, aby czworonóg nie miał dostępu do tej rośliny w żadnej postaci! Przeczytaj również: Czy pies może jeść kalafior? Czy pies może jeść brokuły? Czy pies może jeść pomidory? Czy pies może jeść paprykę?
universis dołączył: 2018-07-25 postów: 1 2018-07-25 19:51 Dzień dobry, witam wszystkich - jestem nowy na forum i jak większość tutaj zmagamm się z fungidią. Na początku gdy jeszcze nie wiedziałem od czego mam te wzdęcia - jadłem czosnek. Efekty były dość dobre - brzuch wracał do normy. Teraz gdy wiem już co mam używam probiotyków i diety niskowęglowodanowej. Probiotyki to : Acidophilus - 20 bln. rano i wieczorem przed jedzeniem i Candex - w połowie czasu między jedzeniem np. między obiadem a kolacją. Efekty jakie takie mam, ale teraz leczenie stanęło jakby w miejscu. Chętnie bym dołączył do leczenia czosnek, ale może on zabijać również pozytywne bacterie - te Acidophilus. Proszę o jakieś porady/sugestie. Simpson dołączył: 2017-12-30 postów: 144 2018-07-25 20:02 A czym spowodowałeś sobie kandydozę? knknkn dołączył: 2016-12-05 postów: 329 2018-07-25 20:22 Zalety antybiotyków przeciwgrzybiczych to takie że działają tylko na candidę i inne drożdżaki. Ale one mają wady, są toksyczne dla organizmu przy dłuższym podawaniu. Czosnek działa też na bakterie ale to jest naturalny środek i raczej nie ma efektów ubocznych. Ale nie wiem czy poradzi sobie z herksami o ile wystąpią. Vivomixx trochę mi pomaga, zwłaszcza na zgagę. Rozgryzam w ustach kapsułki. Co wybrać sam zdecyduj, albo niech lekarz zdecyduje. Jeszcze warto iść na wymaz z języka np. wtedy można dobrać antybiotyk. Misiek1103 dołączył: 2015-07-09 postów: 34 2018-07-25 22:49 Czosnek nie zabija pożytecznych bakterii knknkn dołączył: 2016-12-05 postów: 329 2018-07-26 02:00 Zabija bakterie w swoim bliskim zasięgu. Te fitoncydy i terpeny i inne związki, które czosnek produkuje tak działają. Misiek1103 dołączył: 2015-07-09 postów: 34 2018-07-26 08:58 Dodaj sobie czosnku do mleka i trochę jogurtu jako starter i zobaczysz, je jogurt się zrobi, a to dowód na to, że czosnek nie tłucze pożytecznych bakterii. Z chlebem na zakwasie jest tak samo, ten na drożdżach piekarniczych po takim eksperymencie nie wyrośnie. knknkn dołączył: 2016-12-05 postów: 329 2018-07-26 09:39 Ważne są proporcje czosnku do jogurtu.
Share A ja mam gotowy preparat czosnkowy szwedzkiej firmy Biofarmbp GarliCan Hund 500 g za 45 zł jest wytwarzany metoda mikrokapsułek czosnku i miodu w proszku dla psa daje sie 1 miarke=12g dziennie - mieszać z jedzeniem przeciw atakom kleszczy, zawiera cukier gronowy, fruktoze mikrokapsułowany olej czosnkowy, proszek miodowy. 500g wystarcza na 83 dni przy dawce 6 g. Daję mojemu psu od m-ca lutego, obserwuję a chodzę codziennie do lasu, zobaczymy. Quote Link to comment Share on other sites Replies 115 Created 18 yr Last Reply 4 yr Top Posters In This Topic 9 14 16 12 Share [B]Reni[/B], a wiesz może ile czosnku powinno się podawać psu żeby mi nie zaszkodził? I jeszcze jedno pytanie, ma ktoś z was jakieś doświadczenia z preparatem firmy [SIZE=5][B][SIZE=3]Köber's[/SIZE][/B] [/SIZE][SIZE=2]Knoblauch Granulat - odtsraszacz, pcheł i kleszczy? [/SIZE] Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='Mephistotelka'][B]Reni[/B], a wiesz może ile czosnku powinno się podawać psu żeby mi nie zaszkodził? [/quote] Na gotowych preparatach psich z czosnkiem masz "dawkowanie". Jeżeli chodzi o gotowe kapsułki czosnkowe dostępne w aptekach, to :shake: wiem dokładnie, bo one w zależności od firmy mają chyba różną "moc"...tak to obrazowo ujmę ;) . Nie dawałam psiakom nigdy tych "ludzkich" tabletek. Na "czuja" to porównałabym ile dla "ludzia" o średniej masie ciała dziennie i przeliczyła na masę psa. Wiem, że człowiek może bezpiecznie dziennie zjeść główke czosnku, może zażyć 2-4 kapsułek żelowych z zawartością oleju czosnkowego 350mg w jednej, zawsze po posiłku. Produkty zawierajace czosnek należy przyjmować zawsze z dużą ilością płynów. Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='Mephistotelka'] I jeszcze jedno pytanie, ma ktoś z was jakieś doświadczenia z preparatem firmy [SIZE=5][B][SIZE=3]Köber's[/SIZE][/B] [/SIZE][SIZE=2]Knoblauch Granulat - odtsraszacz, pcheł i kleszczy?[/SIZE] [/quote] Nie stosowałam go, ale znalazłam opis do niego. [B]Czosnek w granulacie (300g, 700g)[/B] ODSTRASZACZ KLESZCZY. 30 lat testów i analiz! Dla wszystkich psów, koni i innych zwierząt. Gwarancja jakości! Granulat czosnkowy z naturalną lecytyną zawiera 70% świeżego, ekologicznie uprawianego i jakościowego czosnku, z którego usunięto 30% zapachu. Przy regularnym podawaniu czosnku (mieszaniu z karmą), jego zapach przenika przez skórę, co odstrasza kleszcze, pchły i inne szkodniki. Czosnek chroni przed zwapnieniem i przedwczesnym starzeniem oraz zapobiega zjadaniu kału. Preparat poprawia krążenie krwi. [B]Skład:[/B] 17,00% białko; 6,20% tłuszcz; 5,60% popiół; 5,20% włóknina. [B]Dodatkowo na kg karmy:[/B] 96,00 mg żelaza, 6,66 mg siarczanu miedzi (II), kwas pantotenowy, 73,32 mg cynku, 40,00 mg manganu, 1,20 mg jodu, 0,20 mg selenu [B]Dawkowanie dzienne:[/B] Małe rasy psów: 1 łyżeczka do herbaty, średnie rasy psów: 3 łyżeczki do herbaty, duże rasy psów: 2 łyżeczki do herbaty. No i nie pasi mi tu to "dawkowanie"; :roll: [U][B]małe[/B] [/U]rasy psów: [B][U]1 łyżeczka[/U][/B] do herbaty, [B][U]średnie[/U][/B] rasy psów: [B][U]3 łyżeczki[/U][/B] do herbaty, [B][U]duże[/U][/B] rasy psów: [B][U]2 łyżeczki[/U][/B] do herbaty. Tu chyba jakaś pomyłka musi być. Dlaczego średnie mają dostawać więcej od dużych???? Quote Link to comment Share on other sites Share Czosnek JEST szkodliwy dla psa ze względu na to, że bardzo obciąża watrobę i proszę nie używać argumentów, że są preparaty "psie" z czosnkiem bo to żaden argument:shake:. Są i psie karmy nafaszerowane solą, rakotwórczymi konserwantami i wieloma innymi swiństwami. Są zabawki barwione toksycznymi barwnikami itd itp Biznes nie ma skrupułów... Nie ma najmniejszego powodu ryzykować podawania czosnku bo są liczne, bezpieczne zamienniki jego "cudownego" działania. To nie jest trucizna po której pies z dnia na dzień padnie ( choć nie mozna tego wykluczyć gdy wątroba juz jest słaba a zaaplikuje się "dawkę" która ma odstraszac kleszcze:crazyeye:) ale gdy z latami pojawi się problem z watrobą, morfologią krwi, kogo będziecie winić ? Producenta? A może siebie? Czy ostrzeżenia wetów to za mało? Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='taks']Czosnek JEST szkodliwy dla psa ze względu na to, że bardzo obciąża watrobę i proszę nie używać argumentów, że są preparaty "psie" z czosnkiem bo to żaden argument:shake:. Nie ma najmniejszego powodu ryzykować podawania czosnku bo są liczne, bezpieczne zamienniki jego "cudownego" działania. To nie jest trucizna po której pies z dnia na dzień padnie ( choć nie mozna tego wykluczyć gdy wątroba juz jest słaba a zaaplikuje się "dawkę" która ma odstraszac kleszcze:crazyeye:) ale gdy z latami pojawi się problem z watrobą, morfologią krwi, kogo będziecie winić ? Producenta? A może siebie? Czy ostrzeżenia wetów to za mało?[/quote] Hmn...ja tu polemizować nie mam zamiaru. Każdy decyduje za siebie. Na ile i czego ma świadomość i ile wiedzy posiada. Skoro wytaczasz "kontrargumenty" to je lepiej może uzasadnij?! 1. Wątroba u psa przez lata "siądzie" nie tylko od regularnie, czy seriami podawanych bezpiecznych dawek czosnku, ale od innych świństw, które w niego pakujemy nawet o tym nie wiedząc, czy sobie nie do końca zdając sprawę. 2. A jaka to jest wg. Ciebie niebezpieczna dawka odstraszająca kleszcze? 3. "Ostrzeżenia" wetów w wielu tematach są niespójne, więc ich autorytet nie do końca brałabym tu pod uwagę, jak również zdolności diagnozowania i leczenia. Wiadomo, że co wet to jak gdyby z "innej bajki". Inne "motywacje" i profity i z innych źródeł. Każy zachwala i krytukuje co innego! To zależy co ma na półce. A Ty człowieku bądź tu "mądry". Nie mam zamiaru krytykować generalizując, ale życie samo weryfikuje gdy pojawiają sie kłopoty zdrowotne, predyspozycje i przygotowanie takowych. 4. Prosze o podanie innych bezpiecznych zamienników czosnku. Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='Martens'] Dla mnie wniosek prosty - czosnek ok, ale w małej ilości, i nie jako środek przeciw kleszczom...[/quote] No widzisz, i doszłaś do tego samego co "inni": czosnek nie jest środkiem [B]tylko[/B] przeciw kleszczom, i w małej ilości jest :p Quote Link to comment Share on other sites Share może to przekona "niedowiarków" bo lopatologicznie napisane;): [url= :: Zatrucie czosnkiem i cebulą u psów i kotów[/url] Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='taks']Czosnek JEST szkodliwy dla psa ze względu na to, że bardzo obciąża watrobę i proszę nie używać argumentów, że są preparaty "psie" z czosnkiem bo to żaden argument:shake:. Są i psie karmy nafaszerowane solą, rakotwórczymi konserwantami i wieloma innymi swiństwami. Są zabawki barwione toksycznymi barwnikami itd itp Biznes nie ma skrupułów... Nie ma najmniejszego powodu ryzykować podawania czosnku bo są liczne, bezpieczne zamienniki jego "cudownego" działania. To nie jest trucizna po której pies z dnia na dzień padnie ( choć nie mozna tego wykluczyć gdy wątroba juz jest słaba a zaaplikuje się "dawkę" która ma odstraszac kleszcze:crazyeye:) ale gdy z latami pojawi się problem z watrobą, morfologią krwi, kogo będziecie winić ? Producenta? A może siebie? Czy ostrzeżenia wetów to za mało?[/QUOTE] W pełni się zgadzam... [B]bonsai88[/B] bodajże podaje swojej suce czonsek ale to w ilości ząbka na [U]miesiąc[/U] i w porównaniu z innymi psami i tak zbiera mało kleszczy. Ale i tak nie wiadomo czy to działanie czosnku czy nie. Tak czy siak dla nawet faszerowanie psa czosnkiem codziennie nie jest pewną obroną przed kleszczami - a więc nie jest warte ryzyka jego działań ubocznych. To że człowiekowi czosnek nie szkodzi nie jest żadnym argumentem. Ludzie i zwierzęta na niektóre substancje mają krańcowo odmienne reakcje organizmu. Dla mnie wniosek prosty - czosnek ok, ale w małej ilości, i nie jako środek przeciw kleszczom... Quote Link to comment Share on other sites Share Dla mnie wniosek nasuwa się sam. Czemu preparaty na kleszcze nie są robione na bazie czosnku? Np. czosnkowy frontline?:razz: Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='Chefrenek']Dla mnie wniosek nasuwa się sam. Czemu preparaty na kleszcze nie są robione na bazie czosnku? Np. czosnkowy frontline?:razz:[/quote] Zapach czosnku uwalnia się na skórze człowieka gł. poprzez gruczoły potowe - więc trudno raczej o tę drogę u psa ;) Są owszem "nawaniacze" psiej sierści ale stosowane zewnętrznie natomiast pomysł z "wysyceniem" organizmu psa czosnkiem tak aby wokół unosił się obłok smrodu odstraszający kleszcze to pełna desperacja:evil_lol: Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='Martens']W pełni się zgadzam... [B]bonsai88[/B] bodajże podaje swojej suce czonsek ale to w ilości ząbka na [U]miesiąc[/U] i w porównaniu z innymi psami i tak zbiera mało kleszczy. Ale i tak nie wiadomo czy to działanie czosnku czy nie. [/quote] Z tego co pamiętam Birma dostawała jeden ząbek tygodniowo w sezonie kleszczowym :roll: Na poradach wetów też bym się aż tak nie opierała bo w wielu kwestiach są niejednoznaczne. Wielu w dalszym ciągu twierdzi że suka powinna mieć raz w życiu szczeniaki :angryy:. Zresztą po co mają mówić że czosnek działa. Kto wtedy kupi preparaty za 40 czy 50 zł? [QUOTE]Są owszem "nawaniacze" psiej sierści ale stosowane zewnętrznie natomiast pomysł z "wysyceniem" organizmu psa czosnkiem tak aby wokół unosił się obłok smrodu odstraszający kleszcze to pełna desperacja:evil_lol: [/QUOTE] A no desperacja, nie da się ukryć :diabloti: Poza tym wcale nie trzeba go dużo jeść. Mojego dziadka siostra łykała jedną tabletkę dziennie i po kilku tygodnich na kilka metrów było ją czuć :cool3: Nie rozumiem jednego, skoro jest szkodliwy to czemu sprzedawane są na rynku takie preparaty jak ten który wymieniłam kilka postów wcześniej (Koebers)? A przypuszczam że są też inne na bazie czosnku :shake: Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='taks']Zapach czosnku uwalnia się na skórze człowieka gł. poprzez gruczoły potowe - więc trudno raczej o tę drogę u psa ;) Są owszem "nawaniacze" psiej sierści ale stosowane zewnętrznie natomiast pomysł z "wysyceniem" organizmu psa czosnkiem tak aby wokół unosił się obłok smrodu odstraszający kleszcze to pełna desperacja:evil_lol:[/quote] Taks, to było pytanie retoryczne. :diabloti: Gdyby czosnek odstraszał to robiliby z niego krople/obroże/aerozole.;) Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='Mephistotelka'] Na poradach wetów też bym się aż tak nie opierała bo w wielu kwestiach są niejednoznaczne. Wielu w dalszym ciągu twierdzi że suka powinna mieć raz w życiu szczeniaki :angryy:. Zresztą po co mają mówić że czosnek działa. Kto wtedy kupi preparaty za 40 czy 50 zł? Nie rozumiem jednego, skoro jest szkodliwy to czemu sprzedawane są na rynku takie preparaty jak ten który wymieniłam kilka postów wcześniej (Koebers)? A przypuszczam że są też inne na bazie czosnku :shake:[/quote] No jest róznica między twierdzeniem że "coś moze pomoże" tylko nie wiadomo jaki jest tego mechanizm ( poza "ludową tradycją")a twierdzeniem, że cos jest szkodliwe i podaniem mechanizmu działania tej trucizny:roll: dla mnie to drugie jest bardziej wiarygodne. Warto też sprawdzić ile tego czosnku jest w owych preparatach i czy on tam jeszcze w ogóle czosnek przypomina;) bo jak tyle ile mięsa w Chappi to może faktycznie z nóg nie powali i układ krwiotwórczy jakoś to przeskoczy. Natomiast dawanie czosnku ( i cebuli) swiezej i liczonej na ząbki dziennie/tygodniowo obojętne dla zdrowia psa po prostu nie jest. Uodpornianie psa czosnkiem to dokładnie taki mechanizm jak zabijanie młotkiem komara na psim nosie - na prawdę ew. plusy są niewspółmierne do ryzyka:placz: Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='taks'] Warto też sprawdzić ile tego czosnku jest w owych preparatach i czy on tam jeszcze w ogóle czosnek przypomina;) bo jak tyle ile mięsa w Chappi to może faktycznie z nóg nie powali i układ krwiotwórczy jakoś to przeskoczy. Natomiast dawanie czosnku ( i cebuli) swiezej i liczonej na ząbki dziennie/tygodniowo obojętne dla zdrowia psa po prostu nie jest. Uodpornianie psa czosnkiem to dokładnie taki mechanizm jak zabijanie młotkiem komara na psim nosie - na prawdę ew. plusy są niewspółmierne do ryzyka:placz:[/quote] Wg ulotki producenta: [QUOTE][SIZE=3][SIZE=2]30 lat testów i analiz! Granulat czosnkowy z naturalną lecytyną zawiera 70% świeżego, ekologicznie uprawianego i jakościowego czosnku, z którego usunięto 30% zapachu. Przy regularnym podawaniu czosnku (mieszaniu z karmą), jego zapach przenika przez skórę, co [B]odstrasza kleszcze, pchły i inne szkodniki[/B]. Czosnek [B]chroni przed zwapnieniem i przedwczesnym starzeniem[/B] oraz zapobiega zjadaniu kału. Preparat [B]poprawia krążenie krwi[/B].[/SIZE] [/SIZE][/QUOTE] Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='Mephistotelka']Wg ulotki producenta:[/quote] Czyli jak to działa? Zapach czosnku wydziela się przez skórę i tym samym odstrasza kleszcze? Przecież kleszcze "wyłapują ofiarę" na wydychany CO2 a nie na wydzielany zapach.:razz: Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='Chefrenek']Czyli jak to działa? Zapach czosnku wydziela się przez skórę i tym samym odstrasza kleszcze? Przecież kleszcze "wyłapują ofiarę" na wydychany CO2 a nie na wydzielany zapach.:razz:[/quote] Chyba na zasadzie: O kurczaczek! Nie wbije się w takiego śmierdziela :cool3: Quote Link to comment Share on other sites Share Oj chyba sie deko zagalopowałaś. [quote name='taks']No jest róznica między twierdzeniem że "coś moze pomoże" tylko nie wiadomo jaki jest tego mechanizm ( poza "ludową tradycją")a twierdzeniem, że cos jest szkodliwe i podaniem mechanizmu działania tej trucizny:roll: dla mnie to drugie jest bardziej wiarygodne.[/quote] Po pierwsze czosnek to nie trucizna. Nikt tego nie twierdzi oprócz Ciebie, bo nawet nie wet w przytoczonym z animalii artykule. Jego właściwości i skład zostały ustalone i naukowo dowiedzione, nie wiem co tu ma do tego "ludowa tradycja", no chyba w odstraszaniu ale wilkołaków i wampirów. :crazyeye: A na kleszcze najlepsza mokra pielucha tetrowa!!!!:evil_lol: I gdzie tu jest podany [B]mechanizm działania czosnku jako trucizny????[/B] Znane są ostrzeżenia przed stosowaniem go w pewnych określonych sytuacjach. Ja już wcześniej wspomniałam ...patrz kilka postów wyżej, przedawkować i zaszkodzić i sobie i psu możemy na wiele sposobów, i to zgoła "niewinnymi" z pozoru, lub wręcz pomagającymi przeżyć preparatami, czy składnikami pokarmu pochodzenia naturalnego. Choćby i marchewką!!!! I oko też można dodatkowo nią wydłubać :lol:. Jednak co "wali sie" w psa po stwierdzeniu u niego boreliozy czy babesziozy? Czym sie go ratuje i leczy? I co? Takie te "preparaty" pomocne i obojętne dla organizmu? A czym leczone tak naprawde są psy z wielu dolegliwości? Czyżbyś nie zdawała sobie sprawy ze skutków ubocznych antybiotyków czy sterydów? To każdego indywidualny wybór: czy zapobiega, czy "leczy" usuwając objawy pozostawiając organizm nadający sie jedynie do długotrwałej regeneracji. A i to nie zawsze . To Twój pies i Twój wybór. Zrobisz jak zechcesz. Jednak warto znać i inne opcje! [quote name='taks']Warto też sprawdzić ile tego czosnku jest w owych preparatach i czy on tam jeszcze w ogóle czosnek przypomina;) bo jak tyle ile mięsa w Chappi to może faktycznie z nóg nie powali i układ krwiotwórczy jakoś to przeskoczy. Natomiast dawanie czosnku ( i cebuli) swiezej i liczonej na ząbki dziennie/tygodniowo obojętne dla zdrowia psa po prostu nie jest. Uodpornianie psa czosnkiem to dokładnie taki mechanizm jak zabijanie młotkiem komara na psim nosie - na prawdę ew. plusy są niewspółmierne do ryzyka:placz:[/quote] A kto poleca Ci dawać psu cebule? Tak surową czy gotowaną? Ja pisałam o preparatach leczniczych na bazie takowej. Ile czosnku jest w preparacie zależy od tego w jakiej jest postaci. [URL=" Granulat[/URL] Tu akurat pisze "czarno na białym ", że to cyt." Czosnek w granulacie". Czyli 100% czosnku w czosnku jak dla mnie! A, że w Chappi jest mięso to dla mnie nowość. Cokolwiek w nim jest pozwala jednak niektórym psim osobnikom na..."nie bycie głodnym" A tak jeszcze na marginesie. Wiesz jaki jest najlepszy środek na podniesienie odporności organizmu? Każdego!!! Ratujący często, gęsto życie? Robiony jest z takich "niepozornych" kwiatków z rabaty "babcinego ogródka". Ale nie przez babcie, tylko firmy farmaceutyczne!!! Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='Reni']Oj chyba sie deko zagalopowałaś. Po pierwsze czosnek to nie trucizna. Nikt tego nie twierdzi oprócz Ciebie, bo nawet nie wet w przytoczonym z animalii artykule. A czym leczone tak naprawde są psy z wielu dolegliwości? Czyżbyś nie zdawała sobie sprawy ze skutków ubocznych antybiotyków czy sterydów? To Twój pies i Twój wybór. Zrobisz jak zechcesz. Jednak warto znać i inne opcje! [/quote] Widać czytam co innego w cytowanym artykule:cool1: [I]"Niestety, mimo, że wyżej wymienione rośliny rzeczywiście mają pewne właściwości lecznicze, [U]szkody jakie mogą wywołać w organizmie psa są niewspółmiernie duże w stosunku do wynikających z ich stosowania korzyści[/U]. Głównymi [B]substancjami toksycznymi[/B], które mogą negatywnie wpływać na psi organizm [B]są związki fenolowe oraz dwusiarczki n – propylowe. [/B]To właśnie te substancje chemiczne powodują, że [B]spożycie przez psa czy kota cebuli bądź czosnku może doprowadzić do zatrucia, które niekiedy może przybrać formę nawet zagrażającą życiu.[/B] Należy przy tym również wspomnieć, iż rośliny te są niebezpieczne zarówno w formie surowej jak i po ugotowaniu.... Przyczyną takich objawów klinicznych jest niedokrwistość hemolityczna nazywana inaczej anemią hemolityczną. Wynika ona z [B]uszkodzenia przez związki toksyczne zawarte w czosnku i cebuli czerwonych krwinek w organizmie psa[/B]. W zatrutych krwinkach pojawiają się grudki zdegenerowanej hemoglobiny, które nazywane są ciałkami Heinza. Krwinki takie nie są już zdolne do prawidłowego funkcjonowania i ulegają degeneracji, przez co ich liczba drastycznie spada doprowadzając do anemii... Czosnek i cebula bez wątpienia mają swój udział w tradycyjnej medycynie ludzkiej. Mają one również właściwości lecznicze dla zwierząt. [B]Każdorazowe ich stosowanie niesie jednak za sobą ryzyko, które jest dużo większe niż korzyści, jakie można dzięki nim osiągnąć. [/B]Podsumowując -[B] powinno się unikać karmienia zwierząt cebulą i czosnkiem[/B]. Jeśli chcemy zapewnić zwierzakom należytą ochronę przed zimą, najlepiej zaopatrzyć się w odpowiednie preparaty mineralno – witaminowe, oraz środki wspomagające odporność u zwierząt, które dostępne są w postaci tabletek, kapsułek, past i syropów – każdy znajdzie coś odpowiedniego…"[/I] a ze skutków ubocznych sterydów, antybiotyków i innych leków zdaję sobie sprawę tylko co to ma do rzeczy bo nie bardzo rozumiem.:crazyeye: Leki te podaje sie nie profilaktycznie tylko z wyraźnych wskazań medycznych i też tylko wtedy gdy spodziewane pożytki są większe niż straty. Masz rację mój pies i mój wybór - dlatego nigdy nie ryzykowałabym karmienia bez potrzeby moich czyms o czym wiem że może im zaszkodzić. Problem w tym, że nie tylko moje psy mnie obchodza dlatego ostrzegam pytajacych że stosowanie czosnkowych preparatów u psa to sprawa mocno kontrowersyjna a przypadki zatrucia to nie tylko teoria ale i weterynaryjna praktyka. Na szczęscie forum daje mozliwość przedstawienia i Twoich i moich argumentów a reszta zalezy od czytających co z tym zrobią;) Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='Reni'] Jego właściwości i skład zostały ustalone i naukowo dowiedzione, nie wiem co tu ma do tego "ludowa tradycja", no chyba w odstraszaniu ale wilkołaków i wampirów. :crazyeye:[/quote] Czy ja mogłabym prosic o podanie tych naukowych dowodów na przeciwkleszczową skutecznosc podawania psom czosnku ? Bo na razie nie słyszałam o takowych. [QUOTE]To Twój pies i Twój wybór. Zrobisz jak zechcesz. Jednak warto znać i inne opcje![/QUOTE] Dokładnie. Pies 2 (316) 2006 "Mało znane przyczyny zatruć u psów" autor: Justyna Borkowska-Różańska [COLOR="Indigo"] [B]"Cebula i czosnek sa atraktantami smakowym (substancje poprawiajace smak) dla zwierząt i sa chetnie przez nie jedzone. Do niedawna zalecano nawet podawanie chorym, niejedzącym zwierzętom słoiczków Gerbera, których zwiększona smakowitość opierała się własnie na dużej zawartości cebuli. Wiadomo juz jednak że zawarty w czosnku i cebuli siarczan S-metylocysteiny oraz dwusiarczki n-propylu,metylu i alylu powodują niedokrwistość hemolityczną u psów i kotów. [.........] .. [COLOR="Blue"].dlatego w ogóle nie zaleca sie dodawania ich do karmy niezaleznie czy sa surowe,gotowane czy w postaci proszku [/COLOR] Objawy zatrucia mogą byc różne zalezenie od spozytych ilości,czasu jaki upłynął od spozycia karmy towarzyszacej (jej ilości i rodzaju),wielkości zwierzęcia. [.............] Anemia hemolityczna spowodowana zatruciem cebula i czosnkiem polega na tworzeniu sie w erytrocytach ciałek Heinza. Są to twory powstałe ze zmienionej hemoglobiny, zmieniające kształt krwinek i powodujące trudnosci w przepływie krwinek przez małe naczynia krwionośne. Erytrocyty zawierające ciałka Heinza łatwo pekają, stąd niedobór krwinek i niedotlenienie organizmu [.........] W celu określenia stopnia zagrozenia wykonuje sie ogólne badanie krwi. Badanie morfologiczne pozwala określić ilość czerwonych krwinek,badanie biochemiczne - stopien uszkodzenia nerek i wątroby. Czosnek moze tez wywoływac u psów kontaktowe zapalenie skóry a u kotów alergiczne zapalenie skóry."[/COLOR][/B] Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='puli'] Cytat: Napisał [B]Reni[/B] [URL=" [I]Jego właściwości i skład zostały ustalone i naukowo dowiedzione, nie wiem co tu ma do tego "ludowa tradycja", no chyba w odstraszaniu ale wilkołaków i wampirów. :crazyeye:[/I] Czy ja mogłabym prosic o podanie tych naukowych dowodów na przeciwkleszczową skutecznosc podawania psom czosnku ? Bo na razie nie słyszałam o takowych[/quote] Masło maślane. Czytajcie prosze ze zrozumieniem. Ja o jednym Wy o drugim. Jak widze każdy chce wyciągnąć informacje wygodne dla niego. A czy ja pisze w moim poście o : cyt. "naukowych dowodów na przeciwkleszczową skutecznosć podawania psom czosnku ?" Pisze o naukowych dowodach o składzie i zakresie działania [I]Alium sativum L.[/I] Czy ja mam Ci tu wymieniać tytuły książek jakie mam na półce traktujące o tym? A może wkleić linki do licznych artykułów publikowanych nawet w necie? [URL=" Czynia Cuda[/URL] [URL=" - ziołolecznictwo - zioła - dr H. Różański[/URL] - o fitoterapii np. A Weź sobie prosze wpisz w wyszukiwarke słowo czosnek i wyskoczy tego ...i troche. Poczytaj dokładnie. Będziesz tam mieć w każdym opisie iż jego zapach odstrasza owady, insekty a nawet kleszcze. Jeżeli jest wg. Was i wetów jest taki szkodliwy i toksyczny, że absolutnie go, w żadnych nawet minimalnych ilościach nie wolno podać psu, to nie podawaj. Wiem jedno. Są robione dla psów preparaty na jego bazie. Na cebuli też. Są to dawki niegroźne a wręcz pomagające. [URL=" Clauder's Knoblauch Granulat, granulat czosnkowy 400g[/URL] Oprócz wcześniej podanych jeszcze i ten. Poczytajcie fora i rozmowy ludzi, którzy podawali i podają swoim psiakom czosnek i nie tylko sie nie struły ale mają sie lepiej od innych swych pobratymców. Np. [URL=" Portal dla Kobiet - O:naturalne odrobaczanie psa -[/URL] [URL] Jest multum substancji toksycznych, z którymi nasze psy sie stykają na co dzień a nawet spożywają i nie padają martwe po roku czy kilku miesiacach a nawet latach . Wszystko zależy w jakich ilościach i w jakim stężeniu środki toksyczne są wchłaniane! I jak sprawny jest system odpornościowy organizmu, oraz czy odtoksyniamy go. (Tak na marginesie, odchody pasożytów są dla organizmu o wiele groźniejsze niż one same.) Prosze. Oto przepisy z innego forum na smakołyki psie: [URL] W tych zalewie kilku, jest więcej składników, które szkodzą psom i sie ich nie powinno podawać, niż samych przepisów. Wszystko zależy od zawartej w "dawce" ilości takowych i częstotliwości podawania. Nadmiar "wszystkiego" szkodzi. Brak składników potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu - jeszcze bardziej. Tu nie mam zamiaru rzucać argumentami w pustke. Bo kto chce i potrafi to zrozumie i skorzysta, kto nie...jego sprawa!!!!! Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='Reni']Masło maślane. Czytajcie prosze ze zrozumieniem. Ja o jednym Wy o drugim. Jak widze każdy chce wyciągnąć informacje wygodne dla niego. A czy ja pisze w moim poście o : cyt. "naukowych dowodów na przeciwkleszczową skutecznosć podawania psom czosnku ?" [/QUOTE]Piszesz na forum o psach w dziale pasozyty: [quote name='Reni'] Dowodem jednak na to, że czosnek nie tylko nie szkodzi ale nawet jest wskazany dla psiaka jest "multum" przeróżniastych preparatów , smaczków dla nich z zawartością owego. Firma Trixie ma granulowany czosnek dla psa, który pomaga uodpornić skórę na ataki pasożytów, SANAL ma drożdże z czosnkiem, a nawet spotkałam sie z czosnkowymi kabanosami - smakołykami. Możesz smiało dawać psu. [B]Acha... i na pewno też nie "wpływa źle na krew", wręcz odwrotnie!!! [/B][/QUOTE] Pytałam o naukowy dowód na potwierdzenie Twoich teorii. Otrzymałam masło maslane i zero argumentów. Działanie czosnku na organizm człowieka mnie nie interesuje. Czytac ze zrozumieniem potrafię. Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='Reni'] A czy ja pisze w moim poście o : cyt. "naukowych dowodów na przeciwkleszczową skutecznosć podawania psom czosnku ?" Pisze o naukowych dowodach o składzie i zakresie działania [I]Alium sativum L.[/I] Czy ja mam Ci tu wymieniać tytuły książek jakie mam na półce traktujące o tym? A może wkleić linki do licznych artykułów publikowanych nawet w necie? [URL=" Czynia Cuda[/URL] [URL=" - ziołolecznictwo - zioła - dr H. Różański[/URL] - o fitoterapii np. [/QUOTE] A czy te wszystkie książki i artykuły zawierają choć słowo o oddziaływaniu substancji zawartych w tych roślinach na organizm PSA, a nie tylko człowieka i kleszcza? :roll: Bo jak już pisałam działanie wielu związków na organizm człowieka i poszczególnych zwierząt domowych jest krańcowo różne. Dla mnie odstraszanie kleszczy akurat czosnkiem, którego "nieszkodliwość" jest mocno dyskusyjna, gdy jest tyle innych możliwości, jest igraniem ze zdrowiem psa. Czyli jednak jakichkolwiek badań naukowych na temat skuteczności w odstraszaniu kleszczy u psa czosnkiem się nie doczekamy? :shake: Cóż, na takiej zasadzie to i ja mogę psu codziennie dawać kromkę chleba ze smalcem, skrzyknąć innych właścicieli żeby robili to samo, i jeśli nasze psy nie będą chorowały, pisać po forach, że chleb ze smalcem zapewnia dobre zdrowie :cool1: Quote Link to comment Share on other sites Share To może ja z innej beczki. Czosnek szkodzi psu, ok. A jaki wpływ na organizm psa ma psikanie, zakrpalanie czy stosowanie wszelkiego rodzaju obroży przeciw inektowych? We wszystkich tych preparatach jest taka lub inna trucizna, w mniejszych lub większych dawkach. Jeśli damy psu za dużo też się struje. I moje pytanie brzmi: Czy stosowanie frontlinów, fiprexów itd na dłuższą mete czyli przypuśćmy 6-7 lat, praktycznie przez cały rok bo tak są kleszcze aktywne nie będzie miało żadnego wpływu na organizm psa? Może dopiero za kilka lat dowiemy się jak mocno mu zaszkodziliśmy? Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='Mephistotelka']To może ja z innej beczki. Czosnek szkodzi psu, ok. A jaki wpływ na organizm psa ma psikanie, zakrpalanie czy stosowanie wszelkiego rodzaju obroży przeciw inektowych? We wszystkich tych preparatach jest taka lub inna trucizna, w mniejszych lub większych dawkach. Jeśli damy psu za dużo też się struje. I moje pytanie brzmi: Czy stosowanie frontlinów, fiprexów itd na dłuższą mete czyli przypuśćmy 6-7 lat, praktycznie przez cały rok bo tak są kleszcze aktywne nie będzie miało żadnego wpływu na organizm psa? Może dopiero za kilka lat dowiemy się jak mocno mu zaszkodziliśmy?[/quote] To co lepiej patrzeć jak kona od babeszji?:cool1: Quote Link to comment Share on other sites
czosnek na pasożyty forum